"Tak naprawdę nie wiemy, co ciągnie człowieka w świat. Ciekawość? Głód przeżyć? Potrzeba nieustannego dziwienia się? Człowiek, który przestaje się dziwić jest wydrążony, ma wypalone serce. W człowieku, który uważa, że wszystko już było i nic nie może go zdziwić, umarło to, co najpiękniejsze - uroda życia".

                                                                     Ryszard Kapuściński



Info

W odwiedzinach u Edith Piaf

Dodana: 19/03/2010

Kiedy wracam myślami do Paryżu, mam przed oczyma dwa obrazy: wieżę Eiffla i charakterystyczną dla tego miasta muzykę wykonywaną na akordeonie przez ulicznych muzyków, czy przez kataryniarzy.Te dwa elementy razem, tworzą tak specyficzną dla tego miejsca romantyczną atmosferę.

Największym ambasadorem paryskiej muzyki była z pewnością Edith Piaf, której miejsce pochówku było na liście miejsc, które koniecznie chciałem odwiedzić w czasie mojej wizyty w stolicy Francji, jako że jestem od dawna wielkim fanem muzyki tej piosenkarki.

Młodość i dzieciństwo Piaf spędziła na ulicach, porzucona przez matkę - śpiewaczkę kawiarnianą i wychowywana przez dziadka i ojca alkoholika. W wieku lat 15 zajęła się ulicznym śpiewaniem. Została odkryta w 1935r. przez jednego z impresariów i rozpoczęła występy w kabarecie "Le Gerny's" przy Champs-Élysées, pod pseudonimem la Môme Piaf (wróbelek), który stał się później znany milionom wielbicieli jej talentu.

Słynęła z niebywałej ekspresji i dramatyzmu w wykonywaniu piosenek specjalnie dla niej pisanych. Jej chropowaty i stosunkowo niski głos, kontrastował z drobną sylwetką, co fascynowało widzów m.in. w paryskiej Olimpii, z którą była przez lata związana.

Odnalezienie Edith na ogromnym cmentarzu Per Lachaise nie było łatwe mimo, że byłem w posiadaniu mapy tego miejsca.

Mijając miejsca spoczynku wielkich tego świata wreszcie „dotarłem na spotkanie” z tą wybitna artystką, radosny z tego spotkania.

Opuszczałem Paryż  mając w myśli  słowa jednego  z najbardziej rozpoznawanych utworów tej francuskiej artystki, zresztą mój ulubiony: „Non, je ne regrette rien” - Nie, nic a nic, nie, nie żałuję niczego!

[Przejdź do góry]    

© 2010 Copyright by Marek Michalski. All rights reserved. Use of photos without express permission is prohibited.